Pierwszy taniec: 4 luty 2017r.

 

Kilka słów od Doroty i Kamila:

Z każdego drewna można wyrzeźbić coś pięknego". Zaręczamy, że Justyna jest artystką! Nasza przygoda z walcem wiedeńskim trwała 12 godzin. Cztery miesiące przed ślubem zgłosiliśmy się do Justyny z wiedzą o tańcu na poziomie zerowym. Od października do stycznia Justyna dała się poznać jako ciepła, dyspozycyjna i niezawodna nauczycielka. Jej niezmierzone pokłady cierpliwości wykorzystywaliśmy na każdym spotkaniu. Wspierała słowem, dodawała otuchy i stawiała poprzeczkę coraz wyżej. Nasz układ dostosowała idealnie do nas i do piosenki,którą wybraliśmy. Justyna mistrzowsko połączyła nasze aspiracje z poziomem umiejętności- co stanowiło nie lada wyzwanie. Jest otwarta na wszelkie propozycje- każdy element przepięknej choreografii był omawiany i akceptowany. Atmosfera panująca podczas zajęć była pełna spokoju, zaangażowania i humoru. Naszym nadrzędnym celem było to aby choreografia nie wyglądała jak odtańczenie wyuczonych kroków- udało się! Zatańczyliśmy piękną historię o nas a największa nagrodą za godziny ćwiczeń były brawa i niezliczone łzy wzruszenia Gości. Odpowiednie podejście i poziom umiejętności Justyny wywarł na nas ogromne wrażenie a umiejętność przekazywania swojej wiedzy okazała się bezcenna. Po stokroć dziękujemy i polecamy! Z sentymentem wspominamy nasze próby- to był świetnie spędzony, owocny czas!